W gardle mi zaschło, więc ponownie dostałam napełnioną szklaneczkę. I znowu wypiłam ją praktycznie do dna. Kiedy już trochę ochłonęłam pokazało się dwóch, tym razem z drugiego Cipy, Dziwki, porno piekiełka. A w tym Piekiełku sami "igłownicy". Położyli mnie na stole, każdy chwycił cycka od swojej strony i wbił w niego po szpilce. Darłam się, ale to nic nie dało, bo jeden z nich stanął przede mną i po chwili jego kutas wjeżdżał w moją pizdę. Ona już dobrze czuła Cipy, Dziwki, porno zmagania poprzednich, więc kiedy tylko wjeżdżał, już się darłam, ze mnie boli. Mogłam się drzeć, wszedł we mnie, jak nóż w masło. Chwycił za biodra i ładuję się z całej siły, wypełniał mnie do końca, albo jeszcze dalej. Moment, kiedy wyrzucał z siebie strumień spermy, wbrew pozorom, był momentem ulgi. Wypiłam następną szklankę, ale już się zorientowałam, że zaczyna się za mną coś dziać. Niby wszystko widzę, ale jakby jestem bezwolna. To pozwoliło zająć się mną dwójce z trzeciego Piekiełka. A tam sami specjaliści od różnych "szczęk". Od razu zajęli się moimi cyckami, ponieważ siedziały w nich długie szpile, to oni swoje "zatrzaski" założyli mi na brodawki. Te brodawki są moją pewną zmorą, bo przy dosyć małych piersiach są one nieproporcjonalnie duże. Nic dziwnego, że łatwo było na nich zacisnąć stosowne zatrzaski. Darłam się, bo Cipy, Dziwki, porno czułam ból, ale z drugiej strony zaczynałam jakby chcieć czuć ten ból, a kiedy zobaczyłam przed sobą następnego kutasa, to poczułam w swoim podbrzuszu coś dziwnego. Cipy, Dziwki, porno Widziałam go i jakby na niego czekałam, czekałam, aby we mnie wszedł. Prawie mimowolnie wypinałam biodra do góry, żeby tylko już we mnie wszedł. Moment, kiedy wszedł, to moment, jakby palcem przesuwał po papierze ściernym, a pomimo to, kiedy już we mnie wszedł, jakby poczułam ulgę, że już go w sobie mam. Ten stan dziwnego podniecenia spowodował bardzo szybki stan podniecenia i za nim on jeszcze na dobre nie zaczął się we mnie wbijać, ja już jęczałam w skurczach podbrzusza. Po następnej szklaneczce zajęła mną się dwójka z czwartego Piekiełka. Tu byli "zawsze" specjaliści od różnych "zabawek", więc natychmiast obrócili mnie na brzuch i po chwili poczułam, jak coś mi wpychają w pupę. Nie było Cipy, Dziwki, porno to może zbyt duże, ale kutas jednego z nich był wcale nie mały i jak mnie wypełniał, miałam wrażenie, ze za chwile mnie rozerwie. Pizda jednak trochę się poszerzyła, tak, że mógł we mnie dosyć swobodnie wchodzić. |